„Nie mam żadnych szczególnych uzdolnień. Cechuje mnie tylko niepohamowana ciekawość” - Albert Einstein

środa, 26 listopada 2014

przytulnie...

Hej
Dzisiaj chcę Wam pokazać dwa mini notesiki, które były zrobione na licytację. Notesiki z przeznaczeniem dla tych najmłodszych z dodatkiem słodkości. Okładka notesu powstała z filcu - mięciutki i przytulaśny:) Był to strzał w dziesiątkę. Kolory dobrane też z myślą o tych najmłodszych: fiolet, turkus i krem. Na okładce widzimy małego, okrągłego, mniej lub bardziej nie określonego KTOSIA, z śmiesznym noskiem z pompona, guziczkem do ozdoby oraz kokardką ze sznurka woskowego. Zapraszam do oglądania zdjęć...






6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki:) w dotyku jeszcze lepsze, takie przytulaśne...

      Usuń
  2. MMMMMMMMMMMMM, ale wypasione, super, bardzo mi się podoba, ale mój Łoś jest też superowy i się z nim nie rozstaje:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak bardzo cieszą mnie takie słowa...Dzięki Kochana:)

      Usuń